Wystawy Pana Figla

 

No dobra przyzna się że nigdy nie byłam zafascynowana psimy wystawami. Ten świat kojarzył mi się z „ufryzowanymi pieskami” i paniami w garsonkach… Ocena psów na postawie dwóch kółek po ringu i odpowiedniej postawy na stoliku jakoś do mnie nie przemawiała. No ale cóż za namową hodowczyni ZTodrykowa postanowiłam spróbować z Figlem.

Trenowanie handlingu

Początek był dla mnie przerażający, a Fi patrzył na mnie ze zdziwieniem co to ja chcę od niego… Postanowiłam pobierać nauki u specjalistów czyli Eweliny z Sali Treningowej , to ona podpowiedziała jak te łapki ustawiać i co jest ważne. Jak z gracją poruszać się po ringu i jakich błędów w handlingu nie popełniać. Parę zajęć pod czujnym okiem Eweliny i nabrałam odrobiny pewności siebie. A ringówka już nie zwisała mi byle jak w ręce. A co na to Fi… no cóż… nuda każą tak stać, ale w sumie dają smaczki więc jest ok. Widać jednak po nim że trochę tego nie rozumiał próbował oferować jakieś inne zachowania niż stanie w pozycji i chodzenie w kółko.

Przygotowania do wystawy

W przypadku jrt na szczęście przygotowania do wystawy ograniczają się do wykąpania psa przed występem, co by nie był szary/błotny i śmierdzący… Pozostaje jeszcze oczywiście kwestia trymowania, ale to chyba oddzielny rozdział. Ku niezadowoleniu Figla skubię go sama, z rożnym skutkiem (udało mi się parę razy zadbać oto że miał gustowne dziurki, kwadraciki bądź inne udziwnienia na futrze). W tym temacie postanowiła też udać się do specjalisty czyli do Soni, która oprócz trymowania zajmuje się handlingiem, a do tego ma fantastycznego Faworka (który jest prawie rówieśnikiem Figla). Pierwsze trymowanie „na zero” nie obyło się bez krwi i obnażania zębów, ale mamy progres w tym temacie. Oskubany pan parówka bardzo mi się podoba.

Pierwsza wystawa

Nas debiut miał miejsce 13.01.2018 na Krajowej Wystawie Psów Rasowych w Brodnicy. Miejsce nie przypadkowe, bo to właśnie z Brodnicy pochodzi Figiel. Zatem wystawę połączyliśmy z odwiedzinami w hodowli. Przyznaje miałam ogromy stres przed wyjściem na ring. Figiel był całkiem grzeczny pomimo trudnych dla niego warunków (czekaliśmy na wejście na ring ponad 2 godziny taaaka mała obsuwa). Ale nie ma tego złego – długi czas oczekiwania pozwolił nam na zapoznanie się z innymi hodowcami jrt i miłe pogawędki. Kiedy w końcu się doczekaliśmy, ja się starałam jak mogła, Fi też dał z siebie wszystko. Wyszliśmy…. Zrobiliśmy swoje, zgarnęliśmy medal i pojechaliśmy do domu… ot tak. Byłam bardzo wdzięczna Patrycji za wsparcie duchowe i techniczne.

Zielona Góra

Kolejna wystawa na którą postanowiliśmy się udać była w Zielonej Górze. Plan był taki pojechać – zrobić swoje i wrócić. Obawiałam się będę totalnie sama, ale okazało się że znajomości z Brodnickie wystawy się przydały i spędziłam bardzo przyjemnie czas. Z racji troszkę mniejszego stresu trochę bardziej skupiłam się na Figlu. Okazało się że potrafi on świetnie się skupić kiedy trzeba i odprężyć się w klace. Pomimo trudnych warunków na jakie jest narażony na wystawach Figi daje radę i nawet nie specjalnie reaguje na inne psy. Byłam z niego bardzo dumna. Na wystawie zdarzają się też przyjemności takie jak odwiedziny na stoisku ulubionego Belcando gdzie dostaje się tonę smaczków i mnóstwo czułości. Potem już tylko długa droga do domu…

Warszawa

Trzecią wystawą była   Międzynarodowa Wystawa Psów Rasowych (07.04.2018) połączona z targami Animal Days. Jechaliśmy tam też żeby się spotkać z naszymi charcimi znajomymi czyli Maybe Chart . Nie oszukujmy się wyjazd do stolicy to trzy godziny w aucie, szybkie siku i na ring…. Dokładnie tak było, jakiś splot wydarzeń sprawił że wchodząc na halę targową jrt już były oceniane, czyli de facto ledwo zdążyliśmy na swoje wejście. Jako że wszystko było w strasznym pędzie Fi odczuwał tego efekty i było widać że jest zmęczony. Oczywiście jak na takiej wystawie wielu znajomych i przyjemne rozmowy. Po części wystawowej poszliśmy zwiedzać stoiska z psim asortymentem. Tłum ludzi i ilość emocji sprawiły że przy kolejnym postoju na rozmowach ze znajomymi Fi poszedł spać… Takie imprezy są wyczerpujące, zatem zapakowaliśmy się do auta i wróciliśmy do domu.

Uzarzewo

Pierwsza nasza plenerowa wystawa, a do tego tematyczna bo   Krajowa Wystawa Psów Ras Myśliwskich Poznań – (Uzarzewo 9.06.2018). Tym razem blisko domu więc krótka podróż i plener. Po pierwsze lokalizacja bardzo fajna bo w środku parku, nie zabrakło cienia dla nikogo, pomimo ponad 30 stopniowego upału. Towarzystwo doborowe, bo była moja mama i Sonia   (no i oczywiście Fawor ). I tu serdeczne podziękowania dla Sonii która wystawiła Figla. Dzięki temu ja mogłam się przyglądać jak to mój piesek wygląda z boku. I tu parę uwag- po pierwsze Fi stanowczo lepiej wystawiał się z Sonią – dlaczego? Moim zdaniem bo było to dla niego wyzwanie, ze mną trenuje się agility i takie sobie bieganie w kółko jest po prostu nudne, z kimś innym to jest po prostu super praca. Po drugie to jest nudne- pomimo profesjonalnego prowadzenia ze strony Sonii to w trakcie oceny na stole Fi stwierdził, że to jest nudne i może on zaoferuje coś innego niż stanie J Po trzecie – on chyba zawsze będzie robił „glizdę” do człowieka, czyli jestem super słodki Panie Sędzio, może buziaczka?

No i najważniejsze zgarnęliśmy medal. I znowu jak to na psich spędach poznaliśmy nowych znajomych.

Będę „burdelmamą”

A teraz przyznam się po co to robię. Po prostu chce zostać burdelmamą, czyli chciałam żeby Figiel zdobył uprawnienie reproduktora. Zrobiłam to za namową hodowczyni Patrycji i trochę też żeby się sprawdzić. Dla nas to nowe doświadczenie, nowi znajomi i możliwość sprawdzenia się w zupełnie innej sytuacji. Nie zostaniemy championami w tej dziedzinie, nie wiem czy pojedziemy jeszcze kiedyś na jakąś wystawę i serio serio nie wiem czy Figiel będzie miał dzieci.

Doświadczenia z psich wystaw na pewno nam się przydadzą w codziennym życiu. Dziękujemy wszystkim za wsparcie duchowe oraz techniczne i za miłe towarzystwo.

Zdjęcia autorstwa Patrycja Kowalka, Joanna Urbaniak, Sala Treningowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.