Saszetka na smaki od Dream Agility Store

 

Saszetka na psie smaki, cóż to specjalnego, każdy psiarz ma jakąś i z niej korzysta. Wzorów i kolorów jest cała masa, na gumkę, na magnes, małe, duże, na pasku, na przypinke… Jest w czym wybierać. Sami mamy chyba z pięć różnych i też różnie się sprawdzają. Najczęściej korzystam z nerki z dwoma kieszeniami – jedna ludzki niezbędnik, druga psie smaczki. Ale kiedy Zuzia z Dream Agility Store  pokazała mi swoje saszetki na smaki – musiałam ją mieć.

I co tu wybrać

Kiedy Zuzia rozłożyła swój mały kramik na stole do masażu od razu zaświeciły mi się oczy. Kolorowe i wzorzyste saszetki, ręcznie robione… Mój wzrok przykuła jasna z niebieskim wzorem, a moja pierwsza myśl była – super taka wyjściowa, do jeansów, kiedy tylko smaczki chcesz zabrać a nie cały swój psi dobytek. Kolejna myśl była następująca tak,  jasne biała saszetka, na psie smaki czy ty oszalałaś przecież zaraz będzie ośliniona, ubłocona i nigdy już nie będzie taka ładna. Obejrzałam zatem inne te w palmy, marmurki i listki ciemne i kolorowe, ale postanowiłam zaryzykować.

Co w niej takiego

No jak już wiecie urzekł mnie kolor i wzorek. Ale ta saszetka jest po prostu fajna. Przede wszystkim je kształt i wymiar (czyli 13x15cm) jest idealny, mieści się w niej dużo smaków, a wyjmowanie ich nie stanowi problemu. Po drugie zamek, który daje pewność że smaki się nie wysypią (no chyba że się nie zapnie saszetki…). Po trzecie karabińczyk, dzięki któremu łatwo przypniemy saszetkę do spodni (nie koniecznie do szlufki), paska czy po prostu zaczepimy o smycz. Ta ostatnia wersja u nas się nie sprawdza bo któryś z trzech psów próbuje ją upolować. Po za tym tkanina z której jest wykonana, jest wodoodporna i jakaś tak nie brudząca (błotko zeszło po przetarciu rękawem bluzy… i tam zostało), a w środku podszewka. Do tego saszetkę można prać w pralce, co ułatwia jej utrzymanie w czystości.

Saszetka kontra trzy psy

Mój zachwyt nad saszetką już wyraziłam. Perfekcyjnie wykończona i bardzo estetyczna cieszyła mnie podczas spacerów oraz treningów Agility. Zazwyczaj biegałam z nerką z której wyciągałam smaczki, ale od kiedy mam dreamagilit’ową saszetkę tylko jej używam. Jest dużo lżejsza i pomieści równie dużo przysmaków, po za tym ma zamek który daje pewność, że nie wysypie smaków w trakcie szaleńczego biegu. Do smakoworka zmieści się nawet telefon czy klucze jeśli zajdzie tak potrzeba i nie przeszkadza komuś że wszystko przechodzi zapachem psiej karmy. Jak już wspomniałam zadziwiająco łatwo, pomimo jasnego koloru utrzymać ją w czystości. Odciśnięte błotne łapy i ślina zeszły bez problemu po przetarciu rękawem, a po użyciu wilgotnej szmatki nie było na niej śladu. Po praniu w pralce wygląda jak nowa. Nasze stado wciskało ryjka do niej i próbowali wydobyć przysmaki, odnosili sukces w zamian za oślinienie saszetki.  To produkt raczej dla ludzi, ale Figiel postanowił się poszarpać saszetką i również wyszła bez szwanku.

Zatem polecamy wszystkim wyrób z pod igły Zuzi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.